Wszystkie prace i zdjęcia na tym blogu są mojego autorstwa, jeśli jest inaczej, wyraźnie to zaznaczam. Proszę, uszanuj moją pracę,

piątek, 27 marca 2020

483. LO

Niezbyt często mierzę się z tym typem ;)
Layout to raczej nie moja bajka...
no ale miało być, więc jest...
lekkie, kobiece, delikatne,
ale ja nie byłabym sobą, gdybym drutu nie dodała, trochę czerni, chlapków...
Sięgnęłam po Shabby Love Symphony od ABstudio.
piękne róże-znów wyzwanie, bo wycinanie :), śliczna i różnorodna kolekcja.
Tiul, gaza, pasta, jakieś resztki kwiatów i tekturka Scrapińcowa.
Mgiełka i pasta pozłotnicza na koniec.
Oczekiwania spełnione,
tragedii nie ma :)
A tak prezentuje się moje LO


















Na zdjęciu niewątpliwie kobieta :) więc pracę posyłam na TO wyzwanie.



Miłego popołudnia :)




poniedziałek, 9 marca 2020

482. Urodzinowe wycinanki

Paru rzeczy nie lubię, nienawidzę wręcz....
niektóre oswajam, a niektóre oswoić się nie dadzą ;)
Już dawno stwierdziłam, że nie nadaję się do wszelkiego rodzaju wycinanek,
choć podobają mi się bardzo.
Niestety moje nie wzbudzają mojego zachwytu....
próbuję jednak co jakiś czas coś stworzyć, bo jak tu się oprzeć
propozycjom producentów?
A że nie od dziś wiadomo, że miłością wielką darzę papiery ABstudio,
 a jeszcze większą ich twórczynię, więc dziś propozycja z tych właśnie papierów.

Wyjątkowa osoba otrzymała (mam nadzieję) wyjątkową kartkę :)












Kolejny wycinankowy projekt w trakcie,
więc kto wie...może się przekonam :)

Kartkę posyłam na TO wyzwanie


oraz na TO, ponieważ jest cyferka tekturkowa :)


Miłego wieczoru :)

sobota, 15 lutego 2020

481. Na ślub

Tym razem fiolety i zielenie z ciemnymi fioletowymi kwiatami.
Całość rozjaśniona białym gesso i brokatem.
Papiery Craft O'Clock, ale tekturka z serduszkami nie wiem skąd....
(kojarzy mi się Manuna)













Kartkę posyłam na TO wyzwanie, inspiracje ślubne tablicą dość wyraźne :)


i jeszcze TUTAJ, jest tekturka i jest miłość :)


Miłego dnia :)

piątek, 7 lutego 2020

480. Osiemnastkowo

UHK-i w wydaniu osiemnastkowym :)
Mechatronik z zacięciem rybnym ;),
więc inaczej być nie mogło.






 Dobrej nocy :)

poniedziałek, 3 lutego 2020

479. Nienawidzę złotego....

Wreszcie mam i ja,
mój własny przepiśnik.
Zamysł był kompletnie inny....
ale wyszło jak wyszło...
no i jest złoty. Na całe szczęście w połączeniu z czernią.
Na moje usprawiedliwienie mam tylko to,
że po prostu nie dało się inaczej ;)
Złote brzegi to i oprawa w złocie :) 


Tak się prezentuje



I zbliżenia...




Maska ABstudio, a tekturka Fabryka Weny :)
do tego Inka Gold i czarne gesso 13arts.

Mam nadzieję, że teraz znikną z szafki dziesiątki kartek i karteluszek,
na których mam zapisane ulubione przepisy.

Miłego dnia.